9. Miłosierdzie Łaski Bożej

„Nie lękaj się, Maryjo, albowiem

znalazłaś łaskę u Boga” (Łuk. 1, 30).

 

Wszystkie dzieła miłosierdzia Bożego, jak uwolnienie ludzi od grzechu i śmierci wiecznej, zadośćuczynienie, odzyskanie synostwa Bożego i stanu nadprzyrodzonego oraz obdarzenie nauką, skarbem zasług i przykładem cnót Zbawiciela — Bóg sprawił przez łaskę swoją. W Piśmie świętym ten wyraz „łaska” spotyka się bardzo często, chociaż w różnym znaczeniu. Przeto pożyteczną będzie rzeczą ustalić, czym jest ta łaska, przez którą Duch Święty działa w Kościele i w duszy każdego człowieka.

 

  1. W Piśmie świętym przez „łaskę” czasami rozumie się życzliwość Boga do ludzi: „znalazłeś łaskę przede mną” (Wyjścia 33, 12); czasami znowu ten wyraz oznacza podziękowanie za dar otrzymany; kiedy indziej — przymioty ciała i duszy: „Omylna jest łaska (wdzięk) i marna jest piękność” (Przypow. 31, 30); — a najczęściej przez ten wyraz należy rozumieć dar darmo dany, z żadnego tytułu nienależny, a udzielony zupełnie bezinteresownie, jedynie z łaskawości, życzliwości i miłosierdzia. „Napominamy was, abyście nadaremno łaski Bożej nie otrzymywali” (II Kor. 6, 1); „Każdemu z nas dana jest łaska według miary daru Chrystusowego” (Ef. 4, 7). Tutaj bierzemy „łaskę” w znaczeniu ostatnim, jako dar darmo dany, nienależny, udzielony bezinteresownie i jedynie z nieskończonego miłosierdzia Bożego. Tak pojmuje łaskę św. Paweł w swoich listach: „A jeśli z łaski, to już nie z uczynków, bo inaczej łaska już nie jest łaską” (Rzym. 11, 6).

Czasami Ojcowie stosują wyraz „łaska” zarówno do darów przyrodzonych, jak i nadprzyrodzonych tak, że i dzieło stworzenia nazywają łaską. Takie znaczenie spotykamy również w języku kościelnym, gdy np. dziękujemy Bogu za łaski, że Bóg nas stworzył i od wszelkiego zła zachował, albo gdy prosimy o łaskę zdrowia, a pogodę, o odwrócenie zarazy, wojny itp. Słusznie te dary naturalne nazywają się łaską, bo one nie należą się nam z żadnego tytułu, a tylko z miłosierdzia Bożego. Jest to jednak pojęcie łaski w obszerniejszym znaczeniu, chodzi bowiem o dowody naturalnej Opatrzności. W ścisłym zaś znaczeniu przez wyraz „łaska” należy rozumieć tylko dary nadprzyrodzone, bo tylko takie dary są bezwzględnie człowiekowi nienależne. Wprawdzie naturalne również nie należą się zasłudze osobistej człowieka, ale należą się pod pewnym względem jego naturze tak, że skoro Bóg ludzi stworzył, dał im odpowiednie warunki, by mogli istnieć, rozwijać się i cel sobie wyznaczony osiągnąć.

Gdy tedy mówimy o łasce Ducha Świętego, rozumiemy przez to łaskę w znaczeniu ścisłym i możemy ją określić jako: dar nadprzyrodzony, dany ludziom przez Boga dla ich zbawienia. W tym znaczeniu łaska może być stworzona i niestworzona. Łaska niestworzona to sam Bóg, który się ludziom udziela, to Słowo Przedwieczne, które się ciałem stało, to Trójca Przenajświętsza, która zamieszkuje w duszy ludzi sprawiedliwych (Jan 14, 23), a przede wszystkim łaską niestworzoną jest Duch Święty, który nam jest dany: „Miłość Boża rozlana jest w sercach naszych przez Ducha Świętego, który nam jest dany” (Rzym. 5, 5). Łaska stworzona jest to dar nadprzyrodzony, ale różniący się od Boga, wysłużony nam przez Chrystusa Pana i działający na nas zewnętrznie (np. kazanie, cud) i wewnętrznie. Łaska działająca wewnętrznie jest ta, która istnieje w duszy i albo stale pozostaje i wówczas nazywa się łaską poświęcającą, albo chwilowo pobudza do takiego lub innego dobrego uczynku i wówczas nazywa się łaską uczynkową.

Niektórzy teologowie rozróżniają jeszcze łaskę Boga i łaskę Chrystusa przypuszczając, że niektóre łaski Bóg daje niezależnie od zasług Chrystusa Pana, np. Aniołom i prarodzicom przed upadkiem. Według nich Wcielenie nastąpiło jedynie ze względu na Odkupienie rodzaju ludzkiego i nie nastąpiłoby, gdyby prarodzice nasi nie zgrzeszyli (Tomiści). Atoli takie rozróżnienie nie ma praktycznego zastosowania, albowiem obie łaski (Boga i Chrystusa) co do istoty swojej wcale nie różnią się między sobą i mają tę samą przyczynę główną — Boga. Różnica jest tylko przypadłościową, to znaczy nie dotycząca istoty, mianowicie że łaska Chrystusa udziela się pozytywnie niegodnym, czyli ludziom grzesznym, że uzdrawia naturę i wynosi ją do stanu nadprzyrodzonego, i że się udziela dla zasług Zbawiciela. Łaska zaś Boga udzielona była naturze, negatywnie niegodnej, czyli bezgrzesznej i dlatego nie potrzebowała jej uzdrawiać. Toteż o tym rozróżnieniu wystarczy tylko wspomnieć, a wszędzie będzie mowa o łasce Boga, udzielonej dla zasług Chrystusa Pana, z nieskończonego miłosierdzia.

 

  1. Wewnętrzna działalność Boga w duszach naszych przez łaskę jest wieloraka. Jeżeli weźmiemy pod uwagę cel tego działania, zauważymy, że jedne łaski mają na względzie uświęcenie i zbawienie tego, komu są dane, i tylko ubocznie mogą służyć dla zbawienia innych ludzi. Na przykład łaski dane św. Stanisławowi Kostce zmierzały w pierwszym rzędzie do uświęcenia jego duszy, chociaż jego życie jest wzniosłym przykładem dla całej młodzieży i przyczynia się ubocznie do świętości innych ludzi. Takie łaski nazywają się łaskami czyniącymi człowieka miłym Bogu. Udziela ich Bóg wszystkim ludziom, albowiem wszystkich ludzi pragnie zbawić. Działają one w duszy przemijająco (Łaska uczynkowa) i stale, przekształcając duszę na modłę Bożą (Łaska poświęcająca).

Inne łaski zmierzają nie tyle do dobra tego, komu są dane, ile do dobra innych ludzi. Udziela ich Bóg nie wszystkim, a tylko niektórym z ludzi, nie zawsze cnotliwym i świątobliwym, a czasami nawet i grzesznikom, by osiągnąć przez nich zbawienie drugich osób. Taką łaskę miał np. Kaifasz, gdy w czasie narady nad pojmaniem Pana Jezusa powiedział: „Wy ani nie wiecie, ani nie myślicie, że lepiej jest, aby jeden człowiek umarł za naród, niż żeby cały naród miał zginąć” (Jan 11, 50). Tu on otrzymał łaskę proroctwa jako najwyższy kapłan, chociaż sam był grzesznikiem, jak mówi o tym ewangelista w wierszu następnym. Takie łaski nazywają się łaskami darmo danymi. Właściwie każda łaska jest darmo dana, inaczej łaska nie byłaby łaską (Rzym. 11, 6), ale łaska czyniąca człowieka miłym Bogu, może być pod pewnym względem wysłużona (z wyjątkiem łaski pierwszej), a tymczasem łaska darmo dana w żaden sposób nie może być wysłużona, lecz udziela jej Bóg dla dobra innych ludzi, komu zechce.

Święty Paweł wylicza łaski darmo dane: „Niektórych ustanowił Bóg w Kościele: najpierw Apostołów, potem Proroków, po trzecie Nauczycieli, innym dał moc i dary uzdrawiania, posługiwania, rządzenia, mówienia językami i tłumaczenia mów… Ale wy ubiegajcie się o lepsze dary” (I Kor. 12, 28 – 31). W tym ostatnim zdaniu Apostoł Narodów łaski darmo dane mniej ceni, niż łaski, czyniące nas miłymi Bogu, które nazywa „darami lepszymi”. Pan Jezus również więcej je ceni, gdy każe Apostołom cieszyć się nie dlatego, że wypędzają z opętanych szatanów, lecz dlatego, że imiona ich są zapisane w niebiesiech: „Wszelako z tego się nie weselcie, że duchy wam ulegają, ale weselcie się z tego, że imiona wasze zostały zapisane w niebiesiech” (Łuk. 10, 20).

Łaski darmo dane inaczej nazywają się charyzmatami. Udzielał ich Bóg zawsze pewnym osobom dla zbawienia innych ludzi zarówno w Starym, jak i w Nowym Testamencie, jak np. objawienia, obietnice, widzenia, stygmaty, zachwycenia itp. Łaski te uczyniły Abrahama patriarchą, Mojżesza zakonodawcą, Aarona arcykapłanem, Izajasza, Jeremiasza i mych prorokami, Dawida psalmistą św. Marię Małgorzatę Alacoque apostołką nabożeństwa do Serca Pana Jezusa itp. Łaski te nie stanowią o świętości danej osoby, chociaż przeważnie idą w parze z łaskami, czyniącymi te osoby miłymi Panu Bogu, aczkolwiek — jak już poprzednio zaznaczyłem — bywa nieraz inaczej.

 

* * *

 

Pan Jezus poświęcając swych Apostołów, wlał w nich Duch Świętego, który przemienił ich wewnętrznie udzielając im zarówno łask, czyniących ich miłymi Bogu, jak i darmo danych, czyli charyzmatów. Te ostatnie ujawniły się na zewnątrz w postaci darów proroctwa, uzdrawiania, mówienie innymi językami itp. Za wszystkie łaski mamy dziękować Panu Bogu, ale przede wszystkim za łaski czyniące nas miłymi Bogu. Będę przede wszystkim je cenił, o nie codziennie Pana Boga prosił, a otrzymane pielęgnował i z nimi pilnie współpracował. Duchu Święty, Duchu miłości i miłosierdzia, wspomagaj nas, byśmy zajaśnieli blaskiem cnót najprzedniejszych, a przede wszystkim cnotą miłości Boga i bliźniego.